W zakładce "Artykuły dodane przez czytelników" pod hasłem Znaki czasu, pozwoliłem sobie porównać wymienionego przez Masadę, ks. dr hab. Piotra do "wołającego na pustyni". Porównanie nasunęło się jakoś tak SAMO!, w obliczu ogromnej tragedii. W tym właśnie tkwi sedno sprawy! Współcześni faryzeusze mogą określić takie porównanie jako herezję i świętokradztwo. No, bo gdzie tam takiemu "Paterkowi spod Tater" do Nazirejczyka z Nowego Testamentu. Aż wierzyć się nie chce jak "historia kołem się toczy". Hierarchowie niejednokrotnie mniej uczeni w Piśmie, kneblują usta wykorzystując Święte Posłuszeństwo!!! Po co obcinać od razu głowę, niech no tylko nie zamilknie, wykorzysta się medialny PR i "po herbacie". Paterek wyklęty i basta!!! Masado zastanów się czy jesteśmy władni ocenić czyjeś działania? Czy Wszechwiedzący Pan Bóg przypadkowo nie powoduje przez Ducha Świętego, że czasami coś dzieje się SAMO!? Odnoszę się tutaj do historycznych analiz i oczywistych odkryć ks. Piotra. Myślę, że Jego tezy obronią się SAME, "wszelako działają na chwałę Pana".
Pozdrawiam: Janusz












