Strona Nieoficjalna Ks. dr hab Piotra Natanka

Lichwa wg Św. Tomasza z Akwinu - artykuł czytelnika strony

Drukuj PDF
Dostosuj wielkość czcionki:

MICHAEL Dla Tryumfu Niepokalanej

Dwumiesięcznik MICHAEL jest niezależny od jakichkolwiek partii politycznych, korporacji, instytucji, organizacji czy osób, jest pismem Patriotów Katolickich pracujących dla Królestwa Chrystusa i Maryi w duszach rodzin i narodów. Nie zamieszcza żadnych reklam i rozprowadzany jest wyłącznie w formie prenumeraty. Koszt prenumeraty pokrywa tylko koszty druku i przesyłki. Ukazuje się w wersjach językowych: polskiej, angielskiej, francuskiej, hiszpańskiej.

Dla sprawiedliwości społecznej przez Ekonomię Kredytu Społecznego w zgodzie z nauką Kościoła Katolickiego i nie przez partie polityczne.

Lichwa wg Św. Tomasza z Akwinu

… Zagadnienie pożyczek procentowych jest, być może, jeszcze bardziej od poprzednich złożone. Jest rzeczą godną uwagi, iż św. Tomasz posługuje się zawsze jednym tylko terminem usura na oznaczenie zarówno tego, co my nazywamy odsetkami, jak i tego, co nazywamy lichwą. W najbardziej ogólnym znaczeniu procent jest ceną zapłaconą za użytkowanie jakiegoś dobra: pretium usus, quod usura dicitur. Pojęcie to wiąże się ściśle z pojęciem pożyczki i długu. Gdy potrzebuję pewnej sumy pieniędzy, pożyczam ją od kogoś, kto mi ją pożycza. Jeśli żąda wynagrodzenia za czasowe użytkowanie tych pieniędzy, suma której żąda, jest usura, procentem. Otóż ,zdaniem św. Tomasza branie procentów od pożyczonych pieniędzy jest niedozwolone. Jest niedozwolone, bo jest niesprawiedliwe, a niesprawiedliwe jest dlatego, że sprowadza się do sprzedaży czegoś, co nie istnieje: quia venditur id quo non est. 1)

Są rzeczy, których użytkowanie pociąga za sobą ich zniszczenie. Zużywa wino, kto je wypija, zużywa chleb, kto go zjada. W takich wypadkach nie można oddzielić użytkowania rzeczy od samej rzeczy: kto posiada jedno, ten posiada i drugie. Widzimy to na przykładzie sprzedaży. Gdyby ktoś chciał sprzedawać osobno wino i osobno prawo do wypicia tego wina, sprzedawałby dwukrotnie tę samą rzecz lub też sprzedawałby coś, co nie istnieje. Tak czy inaczej dopuściłby się niesprawiedliwości. Zupełnie tak samo ma się rzecz gdy chodzi o pożyczkę. Jeśli komuś coś pożyczam, to właśnie w tym celu, aby mu to służyło. Jeśli pożyczam wino, to po to, aby je wypił. Toteż jedyną rzeczą której mogę się spodziewać w zamian, jest zwrot równowartości pożyczonego wina, ale nie ma żadnego słusznego powodu by uważać, iż pożyczającego obowiązuje ponadto zapłacenie za to, że je wypił .

Pieniądz jest właśnie jedną z tych rzeczy, których używanie pociąga za sobą ich zniszczenie. Wino jest na to, aby je pić, pieniądze są na to, aby je wydawać. Jest to prawda w znaczeniu dosłownym, bo pieniądz jest wynalazkiem ludzkim i zadaniem jego jest umożliwienie wymiany. Jeśli pożyczamy komuś pieniądze, pozwalamy mu posługiwać się nimi, czyli wydawać je. Żądanie, aby oprócz zwrotu pieniędzy dodawano nam jeszcze odszkodowanie za możność użytkowania ich, równa się żądaniu dwukrotnie tej samej sumy. 2)

Św. Tomasz z pewnością nie przewidywał zawiłości nowoczesnych operacji bankowych. Pozwoliło mu to na nieustępliwe trwanie przy tej zasadzie. Miał bowiem na myśli zupełnie nieskomplikowany przypadek, gdy człowiek wypłacalny, potrzebując pieniędzy, zwraca się do zasobniejszego sąsiada, którego pieniądze - gdyby ich nie pożyczył - spoczywałyby w skrzyniach. Dlatego św. Tomasz jest nieugięty wobec klasycznego zastrzeżenia, że pożyczając pieniądze traci się to, co można by przy ich pomocy zarobić. Niewątpliwie jest tak, odpowiada św. Tomasz, nikt jednak nie ma jeszcze w ręku tych pieniędzy, które mógłby zarobić, a być może nigdy ich nie zobaczy. Sprzedawać pieniądze, które można by zarobić, to sprzedawać coś, czego się jeszcze nie ma i czego się być może nigdy nie będzie miało.

Zarzut ten nie trafiał więc do przekonania św. Tomaszowi, niemniej przewidział on inny zarzut, któremu sam przyznał pewne znaczenie. Przypuśćmy, że pożyczając pieniądze wierzyciel zostanie rzeczywiście poszkodowany, czyż nie przysługuje mu wówczas prawo do pewnego wynagrodzenia? Owszem, odpowiada św. Tomasz, lecz nie jest to sprzedaż użytkowania pieniędzy, a odszkodowanie za poniesioną stratę. Jest to tym bardziej słuszne, że niekiedy dłużnik dzięki otrzymanej pożyczce unika poważniejszych strat, niż te, które poniósł wierzyciel; pożyczający może więc bez trudu dzięki unikniętym stratom wynagrodzić stratę wierzycielowi. Co więcej, nawet św. Tomasz wierny swej zasadzie utrzymuje stanowczo, iż nie wolno sprzedawać prawa do użytkowania pożyczonych pieniędzy; ale są inne jeszcze sposoby użytkowania pieniędzy niż ich wydawanie. Można na przykład złożyć pieniądze w zastaw, co nie jest równoznaczne z wydawaniem ich. W podobnym wypadku użytek uczyniony z pieniędzy jest czymś od samych pieniędzy odrębnym, toteż może być sprzedany oddzielnie, wskutek czego pożyczający ma prawo do otrzymania więcej, niż pożyczył.3) Niejedna pożyczka na procent, w formie, w jakiej są one dziś praktykowane, znalazłaby w tym rozróżnieniu pewne uzasadnienie. Jednakże św. Tomasza obchodzą nie wierzyciele - cała bowiem jego życzliwość jest po stronie pożyczających. Nieubłagany dla lichwiarzy rozgrzesza tych, co korzystają z ich usług. Cała niesprawiedliwość lichwiarstwa zdaniem św. Tomasza - obarcza lichwiarza, pożyczający jest tu tylko ofiarą. Człowiek biedny potrzebuje pieniędzy; jeśli poza lichwiarzem nie znajdzie nikogo, kto by mu je pożyczył, zmuszony jest przystać na warunki, które zostaną mu narzucone. Najgłębszą nienawiść żywią do grzechu lichwy ci, którzy muszą korzystać z jej usług. Nie lichwy bowiem chcą, ale pożyczki.

Etienne Gilson

Etienne Gilson (1884-1978), francuski filozof, jeden z najwybitniejszych historyków filozofii na świecie. Powyższy komentarz pochodzi z jego pracy pt. Tomizm. Wprowadzenie do filozofii św. Tomasza z Akwinu, która ukazała się w 1947 r. Wydanie polskie: Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1998.

1) Sum. theol., II-II, 78, l, resp. i ad 5. Dalsze rozważania streszczają tylko ten artykuł. Św. Tomasz odrzuca wielokrotnie zarzut oparty na fakcie, że prawo ludzkie dopuszcza pobieranie procentu, bowiem prawo ludzkie nie karze lichwy, podobnie jak i wielu innych grzechów; por. Sum. theol., II-II, 78, l, ad 3; w tym miejscu św. Tomasz chwali Arystotelesa za to, że naturali ratione ductus [kierując się naturalnym sposobem myślenia] dostrzegł, iż taki sposób zarabiania pieniędzy jest maxime praeter naturam [całkowicie przeciwny naturze].

2) Zupełnie inaczej ma się rzecz, kiedy użytek przedmiotów nie pociąga za sobą ich zniszczenia. Kto na przykład używa domu, ten go nie niszczy, lecz w nim mieszka. Można więc sprzedać jedno bez drugiego. Tak właśnie się dzieje, gdy przy sprzedaży domu zastrzega się jego używalność do śmierci, albo gdy się sprzedaje jego używalność (przez najem), zachowując jego własność. Słuszne jest więc pobieranie komornego: Sum. theol., II-II, 78, l, resp.

3) Zupełnie inaczej przedstawia się sprawa, gdy chodzi o włożenie pieniędzy w jakiś interes. Nie jest to pożyczka, lecz spółka handlowa, w której dzieli się zarówno zyski, jak straty.

Źródło: Dwumiesięcznik MICHAEL Journal Edycja Polska Nr 59, październik-listopad-grudzień 2010 : 1101 Principale St., Rougemont QC, J0L 1M0, Kanada.

www.michael.org.pl

 
Komentarze (2)
LICHWA - nie płać!!!
2piątek, 29 lipca 2011 10:52
HUSARZ
Lichwa nie jest długiem, bo "bankier" nie wykreował pieniędzy do jej spłacenia i tym samym pieniądze na lichwę NIE ISTNIEJĄ.
Skąd zatem klient ma wziąć pieniądze na zapłatę lichwy, które fizycznie nie istnieją???
Zatem lichwa jest ZBRODNIĄ PRZECIWKO LUDZKOŚCI, bo odbiera ludziom chleb od ust na raty i przez to jest ZBRODNIĄ DOSKONAŁĄ, bo zapisaną w Najwyższym Prawie - konstytucji z kwietnia 1997 roku, w Art 227 jako "PRAWO" dla monopolisty "bankiera" do jej egzekwowania.

Nadmieniam, że ZBRODNIE PRZECIWKO LUDZKOŚCI nie ulegają przedawnieniu.

Zatem płacenie LICHWY przez klientów banku jest ZBRODNIĄ "bankiera" i z mocy prawa naturalnego klient NIE POWINIEN DAWAĆ SIĘ OKRADAĆ lichwiarzom i odmówić płacenia lichwy.
PRAWDA JA JESTEM TEGO PRZYKŁADEM
1poniedziałek, 25 lipca 2011 12:12
bogusława16
TAK SIĘ DZIEJE W NASZYM KRAJU KTÓREGO UZNAŁAM IŻ JEST CHORY A JEŚLI KTOŚ CHORUJE NALEŻY GO UZDROWIŚĆ I TAK TEŻ POWINNO SIĘ UCZYNIĆ Z NASZYM KRAJEM...LUDZIE BIEDNI DAJĄ CHOĆ SAMI NIE MAJĄ...PAŃSTWO NIE DBA O KRAJ ANI O SWÓJ NARÓD I TO JEST CHORE...STARAM SIĘ ULECZYĆ CHOROBĘ I ZROBIĘ WSZYSTKO CO W MOJEJ MOCY ŻEBY LUD PRZESTAŁ PŁAKAĆ BO PŁACZĘ I JA Z TEGO POWODU...CHCE PATRZEĆ NA RADOSNYCH LUDZI I IDĘ DROGĄ DO CELU POMAGAJĄC TYM KTÓRZY SĄ BEZRADNI CHOCIAŻ SAMA JESTEM W TRUDNEJ SYTUACJI LECZ MOJA MĄDROŚĆ POZWALA MI NA TO BYM BYŁA SZCZĘŚLIWA WIDZĄC RADOŚĆ TYCH KTÓRYM POMAGŁAM...KS.PIOTR JEST IZOLOWANY JEST SZKALOWANY CHCE SIĘ KSIĘDZA UBEZWŁASNOWOLNIĆ BEZ KSIĘDZA ZGODY A TO MI SIĘ NIE PODOBA !!! GŁOSI SŁOWO BOŻE I NIE MA TAKIEJ PRZESZKODY KTÓREJ BY NIE POKONAŁ...WIEM O TYM I SIĘ NIE MARTWIE PONIEWAŻ MĄDROŚĆ JAKĄ POSIADA JEST OD SAMEGO PANA BOGA A ON JEST NASZYM PANEM...NAJWYŻSZYM I SPRAWIEDLIWYM WIĘC NIKT NIE POWINIEN SIĘ LĘKAĆ TEGO CO SIĘ DZIEJE W BO BÓG NIEDOPUŚCI BY LUDZIOM KTÓRZY W NIEGO WIERZĄ STAŁA SIĘ JAKAKOLWIEK KRZYWDA...CZUWA NAD NAMI I BRONI TYCH KTÓRZY SĄ BEZRADNI POTRAFI TEŻ NAWRACAĆ TYCH KTÓRZY O BOGU ZAPOMNIELI POPRZEZ KS.PIOTRA I WIELU TAKICH KTÓRZY NIE LĘKAJĄ SIĘ NICZEGO MAJĄC OPARCIE W BOGU...KS.PIOTR MA MOJE POPARCIE I NIE JEST SAM W TEJ WALCE...I W TYM NASZA SIŁA !!! WIARA-NADZIEJA-MIŁOŚĆ TO SIŁA KTÓRA NIE JEST DO POKONANIA PRZEZ TEGO KTO CHCE BOGU ZASZKODZIĆ...KS.PIOTR MA PRAWO WYZNAWAĆ SWOJE POGLĄDY... NIE JEST SZKODNIKIEM WRĘCZ PRZECIWNIE !!! JEST DOBRYM ŚRODKIEM NA TE INSEKTY JAKIE ROZPLĘGŁY SIĘ W NASZYM KRAJU A JEGO WIERNI TO ŁAGODNE BARANKI KTÓRE POSŁUSZNIE IDĄ ZA SWOIM PASTERZEM NIECZYNIĄC SZKÓD NA DRODZE DO CELU KU PANU BOGU NASZEMU...KONSTYTUCJA JEST PRAWEM ZIEMSKIM DO KTÓREGO CZŁOWIEK MUSI SIĘ STOSOWAĆ A KTOŚ O TYM ZAPOMNIAŁ PRÓBUJĄC CZEGOŚ KSIĘDZU ZABRANIAĆ...JEST PRAWO BOSKIE I PRAWO ZIEMSKIE I ONE MUSZĄ IŚĆ W PARZE WTEDY ŻADEN CZŁOWIEK NA ŚWIECIE NIE BĘDZIE CIERPIAŁ ANI TEŻ PŁAKAŁ Z POWODU OBDARCIA Z GODNOŚCI !!! SZACUNEK NALEŻY SIĘ KAŻDEJ ŻYJĄCEJ ISTOCIE BO JEST TO SWORZENIE BOŻE A CO BÓG SWORZYŁ CZŁOWIEK NIECH SIĘ NIE WAŻY ZGŁADZIĆ NALEŻY O WSZYSTKO DBAĆ I ZABIEGAĆ BY ŻYŁO SWOIM ŻYCIEM...POZDRAWIAM I WSPIERAM CIAŁEM I DUCHEM W KAŻDEJ TRUDNEJ SYTUACJI BO CEL MAMY JEDEN... IŚĆ DROGĄ DO BOGA LECZ KAŻDY INNA MA WYZNACZONĄ WIĘC WIERZE W SWOJE PRZEZNACZENIE ŻE SIĘ Z BOGIEM SPOTKAM...Z BOGIEM KU JEGO CHWALE
Krucata Za Ojczyznę

TV ks.Piotra-Christus Vinci TV

zaproszenie

Podpisz listę na Intronizacja.pl

Intronizacja

Subskrybuj Informacje O Stronie

Imię:

Email:

TAK dla Pileckiego!


Strony Patriotyczne

Logowanie