Józef Kurecki

Racja stanu - to trwały i nadrzędny interes społeczeństwa, narodu, który tworzy dane państwo. Dla Narodu polskiego takim interesem jest posiadanie i trwałe utrzymanie niepodległego państwa oraz właściwy i sprawiedliwy jego rozwój.
Patrząc na historyczny rozwój i dzieje Polski, dostrzegamy jej wielkość i świetność w chwilach największego wzrostu pobożności w Narodzie. Kiedy władcy polscy zaczynali swoje rządy od modlitwy, uznając tym samym, że wszelką władzę nad światem sprawuje Bóg, Polska była silnym państwem. Kraj doznawał różnych klęsk i tracił suwerenność i wolność, kiedy władcy i Naród zapominali o Bogu. Dzieje człowieka, narodu i państwa nie mogą być oddzielane od Boga. Obecnie w Polsce i w świecie nastąpiła ogromna laicyzacja życia, a liberalizm wtargnął we wszystkie jego dziedziny. Globalizm zaś dąży do likwidacji państw narodowych, a człowieka pozbawia jego podmiotowości. Świat, niszcząc harmonię i porządek stwórczy, zmierza do zagłady.
W tej sytuacji sam Pan Jezus wskazuje drogę ratunku dla Polski i świata poprzez przesłanie skierowane do Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny. Drogą tą jest uznanie i przyjęcie Jezusa jako Króla - Intronizacja. Naród Polski winien tego dokonać jako pierwszy, a w ślad za nim powinny iść inne narody. Dlatego też Intronizacja jest Polską Racją Stanu. Ma ona być dokonana wspólnym aktem Narodu, władzy świeckiej i duchownej. Intronizacja to nie tylko jednorazowy akt, ale trwałe i ciągłe organizowanie życia społecznego i państwowego w oparciu o prawo Boże.
Przeciwnicy Intronizacji Jezusa na Króla Polski ironizują twierdząc, że zwolennicy intronizacji uważają, że ogłoszenie Jezusa Królem Polski poprawi sytuację w kraju i nastąpi dobrobyt. Należy wyjaśnić społeczeństwu, że Intronizacja to dopiero początek - zmiana w myśleniu i postępowaniu ludzi - to organizowanie życia zgodnie z prawami Bożymi i uznanie, że Bóg jest najważniejszy w życiu jednostki i narodu. Przez dokonanie Intronizacji ma nastąpić odnowa moralna społeczeństwa. Odnowy tej oczekuje Bóg, bo ona jest ratunkiem przed samozagładą ludzkości.
Szerzący się liberalizm w Polsce po 1989 roku opanował wszystkie dziedziny życia społecznego, niszczy struktury państwowe i kościelne. Liberałowie - osoby świeckie i duchowne - uważają, że Chrystus nie domaga się wiary w Boga, a jedynie proponuje wziąć problem Boga pod rozwagę, gdyż najwyższą wartością człowieka jest wolność. Ten sposób pojmowania Boga i wiary proponują liberałowie i masoneria działająca w strukturach państwa i kościoła.
Według ujęć liberalnych człowiek może się zbawić również poza kościołem w innych religiach. Przykładem takiego pojmowania wiary w Boga i zbawienia jest projektowane centrum w Krakowie Łagiewnikach "Nie lękajcie się" poświęconego Janowi Pawłowi II, w którym to Centrum ma znaleźć się miejsce, gdzie będą się modlić wyznawcy innych religii. Jest to przykład wykorzystania popularności Sługi Bożego Jana Pawła II do celów osłabiania wiary katolickiej i co najsmutniejsze, że czynią to osoby, które znajdowały się w najbliższym otoczeniu Papieża. Te same osoby w sposób jawny i bezwzględny przeciwstawiają się Intronizacji Jezusa na Króla Polski. Odwołam się tu do zdarzenia, które miało miejsce w marcu 2007 r. Z okazji dorocznego spotkania Ruchu Obrony RP "Samorządna Polska" poprosiliśmy bpa J. Zająca o odprawienie dla nas Mszy św. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie w intencji Intronizacji Jezusa na Króla Polski. Ksiądz biskup, opiekun sanktuarium, nie zgodził się w tej intencji odprawić Mszy św. Podobny zakaz przyjmowania takich intencji wydali także inni biskupi w Polsce.
Jan Paweł II, mając świadomość zaangażowania masonerii światowej i polskiej w niszczeniu wiary w Boga, pielgrzymując po Polsce wołał w Zakopanem: "Brońcie Krzyża!". Wołanie to skierowane było do ludzi świeckich, a nie do hierarchów kościoła. Papież wiedział, że wiarę może obronić tylko lud, gdyż hierarchowie kościoła wyrzucili krzyż ze Żwirowiska w Oświęcimiu. Dzisiaj należy w ślad za Papieżem wołać: "Brońcie Jezusa Króla, podporządkujcie się Jego prawom, ogłoście go swoim Królem i Królem Polski".
Grupy ludzi, skupione na modlitwach o wyniesienie na ołtarze Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny, uznały zleconą jej przez Pana Jezusa misję za credo swojego życia i czynią wszystko, aby została dokonana Intronizacja Jezusa na Króla Polski. W całym kraju różne grupy modlitewne i parafie modlą się o Intronizację. Wynikiem tych modlitw są prośby w sprawie Intronizacji słane do Prezydenta, Premiera, Marszałków Sejmu i Senatu, Parlamentarzystów i Episkopatu. Sekretariat Episkopatu Polski otrzymał prośby o rozpoczęcie narodowych rekolekcji przygotowujących Naród do Intronizacji z ponad 10-cioma tysiącami podpisów, ale zlekceważył je i nawet nie potwierdził ich otrzymania. Wysłane listy do Prezydenta L. Kaczyńskiego i Premiera J. Kaczyńskiego nie zostały potwierdzone przez kancelarię tych Urzędów. Potwierdzili natomiast otrzymanie listów Premier K. Marcinkiewicz, Marszałek Senatu B. Borusewicz i Marszałek Sejmu M. Jurek. Natomiast na wiele apeli i listów skierowanych do wszystkich kardynałów i biskupów odpowiedzieli tylko nieliczni. Świadczy to, jak silna jest grupa w Episkopacie niechętna lub przeciwna Intronizacji.
Przeciwnicy Intronizacji w Episkopacie posługują się różnymi metodami, aby ją zablokować. Proponują Intronizację Serca Pana Jezusa byle tylko zmylić społeczeństwo i nie dopuścić do Intronizacji Jezusa na Króla Polski.
Ekspert Episkopatu do spraw Intronizacji ks. prof. J. Królikowski w swoim wykładzie na ten temat wygłoszonym do dla parlamentarzystów 12 kwietnia 2007 r. oświadczył, że Intronizacja Jezusa na Króla Polski jest niemożliwa do zrealizowania - nawet w samym Kościele. Omawiając temat Intronizacji, zaatakował różnymi pomówieniami księdza T. Kiersztyna, który jest największym w Polsce orędownikiem Intronizacji Jezusa na Króla Polski. Ks. prof. J. Królikowski bez elementarnej znajomości idei budowy pomnika Chrystusa Króla w Tarnowie w sposób żałosny skrytykował ten projekt. Profesor seminarium duchownego w Tarnowie pokrętnie przedstawia uznane prawdy, byle ośmieszyć wszystko, co związane jest z Jezusem Królem.
O zgrozo! Profesor ten jest w komisji Episkopatu do spraw Intronizacji i wychowuje młodych ludzi na kapłanów. Ruch Obrony Rzeczypospolitej "Samorządna Polska" przesłał stosowny protest, dotyczący wystąpienia ks. profesora wszystkim członkom Episkopatu i parlamentarzystom.
Grupa posłów wystąpiła do Marszałka Sejmu z wnioskiem mającym na celu nadanie przez Sejm Jezusowi Chrystusowi tytuł "Jezus Król Polski". Inicjatywę tę wyhamował Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Józef Michalik, listem skierowanym do Marszałka Sejmu. Inicjatywę poselską w mediach skrytykowali liberałowie z Episkopatu: abp T. Gocłowski, abp J. Życiński, bp L. Głódź i bp T. Pieronek. Przeciwników Intronizacji w Episkopacie Polski jest wielu. Jednak prym w tym względzie wiedzie Kuria Krakowska. Na tydzień przed zakończeniem procesu diecezjalnego S.B. Rozalii Celakówny kanclerz kurii, ksiądz P. Majer, w sposób urągający godności kapłańskiej zaatakował głównego orędownika Intronizacji Jezusa na Króla Polski, ks. T. Kiersztyna.
Ksiądz Kanclerz w swoim liście, skierowanym do prof. A. Flagi, zagroził, że może nie dojść do zakończenia procesu diecezjalnego z uwagi na artykuł ks. T. Kiersztyna, zamieszczony w biuletynie wydanym przez Samorządną Polskę. W ten sposób Kuria Krakowska chciała zniechęcić ludzi i grupy działające na rzecz Intronizacji do ks. T. Kiersztyna. Szczytem tych ataków na jego osobę i Intronizację była wydana w dniu 19. 04. 07 Informacja na temat działalności księdza Tadeusza Kiersztyna. O treści tej informacji kardynał S. Dziwisz, jak i Kanclerz kurii nie rozmawiali z ks. T. Kiersztynem, ani nie powiadomili go o jej wydaniu. Aby jeszcze bardziej poniżyć i pognębić ks. T. Kiersztyna z polecenia ks. Kardynała zamieszczono tę informację w katolickim tygodniku "Źródło". Ksiądz Kardynał w swoich wystąpieniach wiele mówi o miłości bliźniego, a różnymi sposobami i przy pomocy różnych ludzi niszczy ks. T. Kiersztyna po to, aby storpedować jego działania na rzecz Intronizacji Jezusa na Króla Polski. Potwierdzeniem tych wprost desperackich działań przeciwko Intronizacji jest kanoniczne upomnienie udzielone przez księdza kardynała S. Dziwisza ks. dr hab. P. Natankowi. W dniu 25. 05. 2007 r. ks. prof. P. Natanek prowadził konferencję dla posłów w Warszawie i w tym samym dniu ks. kardynał S. Dziwisz, nie znając treści prowadzonej konferencji, ukarał upomnieniem kanonicznym ks. P. Natanka za upolitycznianie misji Rozalii Celakówny. Równocześnie zakazał mu głoszenia konferencji na temat Intronizacji Jezusa na Króla Polski.
Polsko Larum grają!
Liberałowie i masoni, świeccy i duchowni, niszczą kraj i Kościół w Polsce. Obecnie istnieje wielka potrzeba jednoczenia się w modlitwie i w działaniu na rzecz ratowania Polski i Kościoła przed zagładą. Tylko działania osób świeckich w obecnej chwili mają szansę na doprowadzenie do Intronizacji w Polsce. Albowiem osobom duchownym te działania są przeważnie zabronione, o czym świadczą uprzednio wskazane przypadki. Nie wiadomo czy liberalni hierarchowie nie będą chcieli nakładać ekskomuniki na osoby modlące się i działające na rzecz Intronizacji Jezusa na Króla Polski, ale byłoby to prześladowanie wiernych i jawna walka z Bogiem.
Bądźmy jednak silni wiarą i niezłomni w działaniu, bo Polska nie zginie, jeżeli przyjmie Jezusa na swego Króla.
Prezes Stronnictwa Polska Racja Stanu
Józef Kurecki
Źródło: Nowy Przegląd Wszechpolski nr 7-8/2007
Źródło: http://cala-prawda-o-intronizacji.blog.onet.pl/2,ID406625832,index.html












czy wolno poprosić o wskazówkę na jakąś stronę internetową, na której będzie można przeczytać o konkretnych postulatach dotyczących Intronizacji? Byłbym szczerze zobowiązany, temat nie jest bagatelny.
Nieprzychylni tej inicjatywie uprzedzają, że Intronizacja miałaby mieć wymiar bardzo namacalny czy wręcz materialny, co naturalnie budzić musi kontrowersje.
Z tych – zaznaczam – nieprzychylnych komentarzy wyłania się rzekome przesłanie, jakoby Chrystus Pan miałby stać się Instytucją, nie inną jak Prezydent RP, czy Królowa Brytyjska.
Tu jest podstawowe pytanie, czy to jest prawdziwe rozumowanie.
Kultu Chrystusa nie zakwestionuje żaden szczery katolik, to fundament wiary, ale ziemskie instytucjonalizowanie Pana Boga w realiach, które On sam dla nas stworzył („Królestwo moje nie jest z tego świata”) jest wysoce problematyczne. Jak choćby napisać protokół dyplomatyczny dla Państwa, którego głową jest osoba-istota Duchowa? Czy Watykan musiałby uznać zwierzchnictwo Polski nad sobą? – tam przecież monarchą absolutnym jest papież, czyli „zaledwie” Namiestnik Chrystusa na Ziemi.
Wreszcie pozostaje wiele pytań natury praktycznej: toczymy zażarty bój o zakaz aborcji, o krzyże w miejscach publicznych, o rodzinę i prawa – jak naraz przekonać cały naród do wszystkich przykazań jednocześnie i całej nauki Kościoła bez kompromisów? ...a przecież prawem Bożym dla całego Państwa uzasadnia się Inicjatywę intronizacji.
Zakładam, że powyższe rozważania są niepotrzebne, i wynikają z opacznego rozumowania postulatu Intronizacji. Tym nie mniej proszę o wskazówki, abyśmy wszyscy mieli pełną jasność, co popieramy, a co nie.
Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Maciej
To, co widać w komentarzach do artykułów, to raczej palec złego niż Miłość Bliźniego.
Nawoływanie do Ruchów Narodowych już było w historii zarówno Polski, jak i innych krajów. Kończyło się zawsze tak samo - powstaniem jednego narodu przeciwko drugiemu, śmierć i ból milionów niewinnych ludzi. To jest pożywka dla diabła moi mili...
Życzę Wszystkim dużo Miłości do Bliźniego
Krzysztof
@Grzeszny:
Zastanów się jaka ideologia leży u podstaw - zawsze. Kiedy Bóg jest na pierwszym miejscu wszystko inne jest na właściwym.
Kinezjologia ingeruje w "psyche" czyli duszę człowieka mówi "ulepsz się sam ulepsz swój mózg... "Dr Dennison na bazie różnych dziedzin nauki, między innymi kinezjologii stosowanej i behawioralnej, psychologii, pedagogiki, Programowania Neurolingwistycznego, akupunktury, optometrii, anatomii, fizjologii, neurologii stworzył metodę wspierającą proces uczenia." Człowiek stawia się na miejscu Boga a zły zawsze przychodzi pod pozorami dobra. Zastanów się nad tym czy jest w tym dla Boga miejsce.
Fanatycy ? Spójrz co się dzieje w Polsce. „Nie jest jeszcze tak źle?” Pederaści już są tu, między innymi profanują kapłańską godność przebierańcy błogosławiąc w imię Chrystusa. Kabarety wyśmiewają na równi ich, polską historię i Kościół. W imię wolności, równości i tolerancji wprowadzany jest grzech w każdy zakątek życia. Dlaczego pornografia nie jest w Polsce zakazana ? Przecież to dzieło szatana. Granica dawno jest przekroczona godzina późniejsza nisz myślisz. Jedyne co trzyma świat przy życiu to Miłosierdzie, lecz nie sposób nie mówić też o Sprawiedliwości.
"Bojaźń Boża początkiem mądrości”(Pwt 1,7) - Bóg to nie jest „sama słodycz” tzn. jest to słodycz dla tych co Go miłują, lecz słowa „Jam Jest Pan Bóg twój” będą dla niewiernych jak grzmot błyskawicy rozdzierającej wszechświat w dzień sądu… "Pójdźcie błogosławieni idźcie przeklęci I tak przechodzą pokolenia" (tryptyk rzymski por.Mt 25, 34-36)
Jeśli ulice spłyną naszą krwią, módl się za tych którzy się tego dopuszczą.
"A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu" ( J 3,19-21)
Zbliż się do Światła do Chrystusa który jest Odkupicielem z sercem skruszonym a przebaczy Ci w s z y s t k o złe czego się dopuściłeś, daj się zbawić Miłości Zbawiciela...
Wszystkie nauki świata są przeszkodą w zdobywaniu Królestwa Bożego,gdyż Bóg rzekł: "Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie." Jeśli więc kto adoruje wszystko,co ze świata,to zaniedbuje tym sprawy Królestwa Bożego.A przecież Pan Jezus powiedział ostro:"Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem."
Nauki tego świata są złudną drogą zapewnienia sobie raju na ziemi.Wywodzą się z pragnienia omijania praw Bożych przy jednoczesnym "utrzymaniu" Jego błogosławieństwa.Jest to złudna próba oszukania Boga,ale jakże skuteczna przy podporządkowaniu sobie człowieka.Owoce tego widać niemal wszędzie szczególnie w ucywilizowanych krajach.
Aikido,jak każda sztuka,czy sport bazuje na porównywaniu się do innych ludzi.Jest rywalizacją i faktem jest,że przegrany uczy się pokory przed zwycięzcami. Przyglądanie się sobie w świetle innych ludzi budzi samozadowolenie i pokusę do stawania w roli faryzeusza z Jezusowej przypowieści "O celniku i faryzeuszu".
Bóg karmi jedynie tych,którzy pragną,a nie pragnie ten,który ma samozadowolenie.Jeśli więc kto nie przegląda się w Światłości Doskonałej,to jest w Chrystusie,nie może zobaczyć swoich wad,a więc nie może iść ku doskonałości,gdyż skalane światło innych ludzi nie ma dość mocy,aby zobaczyć swoje braki.
Jak Ci się zdaje,czy katolikiem jest ten:"Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem." ...czy raczej fanatykiem?
Ja tez zainteresowalem sie tym portalem i forum mimo swego wieku i duzej odleglsoci od mej Ojczyzny Polski dlatego tylko ,ze widze jak wielki atak ANTYCHRYSTA jest na ludzi wierzacych w PRAWDZIWEGO BOGA,TEGO JEDYNEGO WSZYSTKICH LUDZI NA SWIECIE.
BOG MILUJE WSZYSTKICH LUDZI NA SWIECIE BEZ WYJATKU i WYBRANSTWA.
Kazdy dobry,uczciwy i sprawiedliwy czlowiek jest mily Bogu i Bog mu pomaga w kazdym dobrym celu.
Jak czytam na tym portalu, to jego tworcom ,gospodarzom i prowadzacym przyswieca jeden cel :
Ratowania Polski i dobrych dusz wiernych Bogu Polakow.
Jest wiele portali polskich i patriotycznych ale takich jak ten odwaznych nie ma .
Tu glosi sie prawde nie tylko o Bogu ale i o ludziach oraz o tym co sie w swiecie dzieje .
Jak niewolone sa narody przez najbogatszych lotrow w tym swiecie ziemskim,jak oni chca sobie podporzadkowac swiat i ludzi w ramch NWO.
Malo tego jak chca zniszczyc i niszcza tych,ktorzy sie im przeciwstawiaja - o tym trzeba glosno,krzyczec,bronic sie i ZWYCIEZYC !
Wszedzie gdzie sie da popieram ruchy narodowe ,ktore sluza ludzkosci i pomagaja narodom wyzwolic sie z ucisku diablow/szalencow tego swiata.
WSZYSCY POLACY MUSZA SIE ZJEDNOCZYC W JEDEN OGOLNONARODOWY RUCH,nie dzialac w pojedynke, w rozdrobnieniu i odosobieniu - RAZEM IDZMY PO ZWYCIESTWO Z BOGIEM i MADRYMI LUDZMI ,musimypokonac naszych wrogow, szatana i wszelkie zlo jakie on promuje na tym Bozym swiecie.
Nie wolno nam juz zwlekac ani jednego dnia .
POZDRAWIAM Powysze Stronnictwo i kazdy POLSKI RUCH NARODOWY - LACZCIE SIE !
POZDRAWIAM PATRIOTOW POLSKICH gdziekolwiek zyja i dzialaja a szczegolnie tych w naszej Ojczyznie Polsce !!!
SZCZESC BOZE !
Augustyn P.
USA