Strona Nieoficjalna Ks. dr hab Piotra Natanka

Artykuł - Obraz Matki Bożej Łęgowskiej

Drukuj PDF
Dostosuj wielkość czcionki:
Obraz Matki Bożej

1. „Tajemnica” obrazu Matki Bożej Łęgowskiej

W ołtarzu głównym znajduje się centralnie obraz Matki Bożej, której postać jest pokryta koszulką wykonaną ze srebrnej blachy. Zdjęcie wykonane podczas konserwacji obrazu ukazuje to, co kryje się pod tą szatą i pozwala dostrzec ukrytą „tajemnicę” obrazu. Obraz zawiera charakterystyczne elementy:
1) Spod chusty Maryi ukazuje się odkryte prawe ucho.
2) Na szacie Maryi są wymalowane przedmioty wymienione w ewangelicznym opisie Męki Pańskiej: miecz, rękawica, gąbka, krzyż, drabina, słup biczowania, bicze, kur, kości do gry, korona cierniowa, gwoździe, młotek.
3) Na sercu Maryi jest wymalowane Godło Polski: Orzeł Biały w Koronie.
4) Na głowie Maryi jest korona królewska, podtrzymywana przez dwa anioły.
5) Twarz Maryi jest lekko przechylona na bok, a oczy niemal zamknięte.
6) Pod obrazem jest łaciński napis: „Effigies B.M.V.Rokitnensis Miraculis clara” (Matka Boża Rokitniańska, opromieniona cudami)

Wszystkie te elementy składają się na odbiór obrazu jako przedstawienia Matki Bożej, Królowej Polski (Orzeł Biały i Korona!) Wniebowziętej (aniołowie!). Jest to Matka Boża współcierpiąca ze swoim Synem – rozumiejąca cierpienia (insygnia Męki Pańskiej!), ale także wsłuchana w to, co do niej chcą mówić modlący się ludzie (odkryte ucho!). Syntetyzując te elementy można powiedzieć, że Maryja szczególnie chce słuchać o bólach i trudnych sprawach Polaków. Jest to Bolesna Królowa Polski, słusznie zwana (w Rokitnie) Matką Bożą Cierpliwie Słuchającą. Napis pod obrazem wskazuje na inspirację, jaką dla wykonawcy stanowił wizerunek Matki Bożej z Rokitna.

obraz bez koszulki

Jaka jest geneza tego obrazu i o czym nam mówi jego historia?


2. Początki kultu Matki Bożej Królowej Polski: objawienie w Neapolu w roku 1617

Ks. Ksawery Wilczyński, proboszcz z Koszut Małych, koło Słupcy (Archidiecezja Gnieźnieńska), gdzie znajduje się podobne przedstawienie Matki Bożej jak w Łęgowie, dotarł do informacji o objawieniu, które stało się źródłem kultu Matki Bożej Królowej Polski. Oto jego opowieść:
Wieczorem 15 sierpnia 1617 r. mieszkający w Neapolu były misjonarz na Wschodzie, 80-letni o. Juliusz Mancinelli S.J. miał widzenie. Właśnie wspominał 49-rocznicę śmierci św. Stanisława Kostki (zmarł 15.VIII.1568 r.) i swoją decyzję o szerzeniu kultu Matki Bożej jako Królowej Wniebowziętej, którą podjął w dniu śmierci „małego Polaka”, gdy oto z blasków zachodzącego słońca wyłoniła się Matka Boża, a u jej stóp klęczał piękny młodzian w aureoli. O. Juliusz padł na kolana, a Matka Boża powiedziała: „Juliuszu! Za cześć, jaką masz dla mnie, Wniebowziętej, ujrzysz mnie za rok w chwale niebios. Tymczasem nazywaj mnie tu na ziemi Królową Polski. Umiłowałam to królestwo i do wielkich rzeczy je przeznaczyłam, ponieważ szczególnie wielbią mnie jego synowie”. W miesiąc potem ks. Mikołaj Łęczycki w Wilnie otrzymał kurierem list od o. Juliusza Mancinellego z relacją o tym widzeniu i prośbą o szerzenie kultu Królowej Polski Wniebowziętej. Treść tych objawień rozprowadzał potem kanclerz wielki litewski Albrecht Stanisław Radziwiłł.

3. Promieniowanie kultu maryjnego z Bledzewa

Oto rozwój wydarzeń po objawieniu w Neapolu. W roku 1640 (a więc w 23 lata po objawieniu) cystersi z Bledzewa podarowali siostrom cysterkom z St.Marienstern na Łużycach obraz Matki Bożej, który znajduje się tam do dzisiaj. Cystersi z Bledzewa, począwszy od około 1635 roku, „wypuścili” w świat wiele podobnych przedstawień Matki Bożej Królowej Polski Wniebowziętej. Oto niektóre z nich (zestawienie autorstwa ks. Wilczyńskiego): istniejące do dziś w St.Marienstern, na plebanii w Bledzewie, na plebanii w Wieluniu, w Kalsku.

LINK: http://krystynakupnicka.com/pielgrzymka28.htm


Podobne przedstawienia są w Licheniu, w Łęgowie i w Koszutach Małych. Porównajmy z powyższymi obrazami obraz z Łęgowa.

Miejscem, w którym powstało wiele tego typu przedstawień Matki Bożej, był klasztor cysterski w Bledzewie. O istnieniu „mnóstwa” takich obrazów wspominają kroniki sióstr cystersek z klasztoru k. Budziszyna. Właśnie z Bledzewa przywiozły taki obraz siostry, które schroniły się w opactwie po cierpieniach doznanych w roku 1639 od Szwedów i powróciły do swego klasztoru w kwietniu 1640 roku.
Czy obraz łęgowski powstał także około 1640 roku, czy może dopiero sto lat później, gdy powstał ołtarz główny w kościele łęgowskim (podczas przebudowy kościoła w roku 1748)? Zważywszy na to, że ołtarz zawiera pewne elementy XVII wieczne (na przykład dwa filary w centralnej części ołtarza), otwarta jest hipoteza o tej wcześniejszej datacji obrazu. Mógł go przywieźć do Łęgowa któryś z Cystersów przebywających w Bledzewie.
Według zapisu dokonanego w grudniu 1741 roku w akcie wizytacyjnym parafii w Łęgowie (znajdującego się w archiwum parafialnym), w ołtarzu głównym Imago est nova B.V.Mariae assumptae („jest nowy obraz Matki Bożej Wniebowziętej”). Z tego samego aktu wynika, że niewiele wcześniej (24 października 1741 roku) parafię objął nowy proboszcz, ojciec Iwo Roweder. Można więc wnioskować, że pojawienie się w kościele w Łęgowie „nowego obrazu” zawdzięczamy inicjatywie właśnie ojca Iwo Rowedera (ewentualnie jego poprzednika, ojca Karola Boryszewskiego).
Kasztor w Bledzewie dziś nie istnieje, gdyż został zrównany z ziemią przez Prusaków. Wyobrażenie o jego ogromie może dać poniższa rekonstrukcja pochodząca z roku 1843:


4. „Rokitnensis”: kopia z Rokitna

Obraz Matki Bożej wiązany z Rokitnem został umieszczony w kościele w Rokitnie około roku 1640, ale powstał wcześniej, prawdopodobnie w XVI wieku:

Obraz ten stanowił pierwowzór dla przedstawień „bledzewskich”, w których od samego początku umieszczano na piersiach Maryi Orła Białego. W roku 1671 król Michał Korybut Wiśniowiecki sprowadził obraz Matki Bożej z Rokitna do Lublina i umieścił na nim godło Polski, jako wotum wdzięczności za ocalenie jedności narodowej, jak wierzono – pod wpływem interwencji Matki Bożej z Rokitna. Podarowanie właśnie takiego wotum mogło być spowodowane przejęciem idei z Bledzewa, jak również było konsekwencją rozprzestrzeniania się wiary wyrażonej przez króla Jana Kazimierza w dniu 1.IV.1656 (w rok po obronie Jasnej Góry przed Szwedami) we Lwowie w ślubach, w których po raz pierwszy publicznie Matka Boża została nazwana Królową Polski.
Obraz z Rokitna jest dziwnie związany z historią opactwa w Bledzewie. Katarzyna Opalińska, z domu Leszczyńska, wniosła obraz jako wiano do rodziny Opalińskich. Otaczała ten obraz wielką czcią. Przed swą śmiercią miała powiedzieć: „Kto ten obraz otrzyma, ten będzie posiadał największy skarb”. Obraz przypadł w spadku synowi Piotra Opalińskiego, Janowi Kazimierzowi Opalińskiemu, który był opatem w Bledzewie. Początkowo umieścił on obraz w swojej celi. Miała mu się ukazać we śnie matka, wypominając mu, że zaniedbał czci należnej Matce Bożej w tym obrazie. Wtedy umieścił obraz w bocznym ołtarzu kościoła klasztornego. Wkrótce umieścił obraz w kościele parafialnym w Rokitnie, obsługiwanym przez Cystersów. W krótkim czasie obraz zasłynął łaskami daleko poza Rokitnem. Dowodem tego jest „historia” obrazu związana z królem Michałem Korybutem Wiśniowieckim z roku 1671.

Aby zrozumieć sens tytułu „rokitnensis”, umieszczonego na obrazie łęgowskim, trzeba wziąć pod uwagę historię wzajemnego przenikania się historii obrazu z Rokitna i przedstawień „bledzewskich”:
- I etap: Obraz zwany później „rokitniańskim” był otaczany czcią przez cystersów w klasztorze w Bledzewie. Na obrazie nie było Orła Białego. Kult tego obrazu zaowocował w tym – rzec można – „ukrytym” okresie historii obrazu powstaniem wielu kopii, które określa się jako „bledzewskie”. Są one kopiami obrazu „rokitniańskiego”, choć każda z nich miała swój indywidualny rys. Elementem „dodanym” przez cystersów był Orzeł Biały widniejący na każdej kopii. Orzeł Biały był integralną częścią tych kopii, o czym świadczy przedstawienie, które w roku 1640 dotarło do St. Marienstern. Kopie te świadczą o tym, że cystersi bardzo wcześnie byli przywiązani do idei Matki Bożej Królowej Polski i – co więcej – postanowili ideę tę krzewić przez zamysł „wypuszczania w świat” wielu kopii.
- II etap: Obraz zwany później „rokitniańskim” oddano do publicznego kultu do kościoła w Rokitnie (stąd jego określenie: „Matka Boża z Rokitna”).
- III etap: Obraz „rokitniański” zyskuje wotum w postaci Orła Białego w roku 1671. Możliwe, że „wymyślenie” właśnie takiego wotum dla obrazu „rokitniańskiego” mogło być konsekwencją promieniowania idei Matki Bożej Królowej Polski z opactwa bledzewskiego. Tłem dla tej inspiracji była też z pewnością wiara wyrażona przez króla Jana Kazimierza w dniu 1.IV.1656 we Lwowie (w rok po obronie Jasnej Góry przed Szwedami), w ślubach, w których po raz pierwszy publicznie Matka Boża została nazwana Królową Polski.

Do dzisiaj w Rokitnie jest sanktuarium odwiedzane przez wielu pielgrzymów:

LINK: http://www.gsd.gda.pl/parafie/cystersi/index.php?menu=drzewko&temat=gazetka&id=35&artykul=5

 

Źródło: http://www.legowo-sanktuarium.pl/articles.php?id=2

 
Krucata Za Ojczyznę

TV ks.Piotra-Christus Vinci TV

zaproszenie

Podpisz listę na Intronizacja.pl

Intronizacja

Subskrybuj Informacje O Stronie

Imię:

Email:

TAK dla Pileckiego!


Strony Patriotyczne

Logowanie