Strona Nieoficjalna Ks. dr hab Piotra Natanka

CHRZEST DZIECI NIENARODZONYCH

Drukuj PDF
Dostosuj wielkość czcionki:

                              CHRZEST DZIECI NIENARODZONYCH

Myśli serca Jego od rodu do rodu aby wyrwać od śmierci ich dusze i żywić ich w głodzie.

Wierzę w Boga Ojca.............

Wy wszyscy,którzy w dzień i w nocy nieżywi urodziliście się i jeszcze rodzić się będziecie.

Wy wszyscy,którzy w dzień i w nocy w łonie waszej matki zostaliście zabici i jeszcze zabici zostaniecie

Abyście wy wszyscy przez Jezusa Chrystusa otrzymali życie wieczne.

Mario,Józefie,Janie(oraz imiona świętych danego dnia miesiąca) -chrzczę was w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego(kropić wodą święconą na cztery strony świata)

I nazwałem cię imieniem twoim,mój ty jesteś. Śpiewajcie Panu pieśń nową,bo uczynił dziwy. Zmiłowanie Pańskie na wieki wyśpiewywać będą.

Alleluja,alleluja,alleluja

O Miłość,o największa Miłość,o niekończąca się Miłość Boża

Alleluja,alleluja,alleluja

Ojcze nasz..........

Zdrowaś Maryjo...........

Chwała Ojcu............

Pozwolenie z Książęco-Metropolitarnej Kurii Kraków dnia 14 stycznia1932

wik.gen+Stanisław.Bp

Jest to drogowskaz jaki daje nam Najświętsza Panienka wskazujący na bezgraniczne Miłosierdzie Boże. Każdy może chrzcić te dzieci,mocą Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa.

Ochrzcijmy wszystkie Polskie i nie Polskie dzieci

Wierzcie mi że warto !Dzieci wypraszają nam wiele łask.

Niektóre moje przeżycia: Tą modlitwę i koronkę do Najświętszych Ran Pana Jezusa przyniósł do domu mój syn który przygotowywał się do 1-szej komunii w 1989r.Chrzciłam dzieci,modliłam się koronką. Nie minęło dużo czasu i mam sen. Ktoś dzwoni do drzwi,patrzę a stoi 3 małych dzieci,wzięły mnie za ręce i zaprowadziły do staruszka który siedział na skwerku w fotelu,zaczęły go prosić,rozglądałam się bo na skwerku było dużo szczęśliwych dzieci,był też tam młody mężczyzna którego nie znam,czułam tylko jego bezgraniczną wdzięczność. Pojawił się też mój tata który już nie żył. Wtedy nie wiedziałam kto to ten staruszek,ale sen utkwił mi w pamięci. Dopiero w tym roku 2010 po raz pierwszy zobaczyłam Łaskami słynący obraz Boga Ojca,popłakałam się ,bo na tym fotelu był sam Bóg,a ja byłam obok niego,ja taka nędza.

Innym razem chrzcząc dzieci pomyślałam że sama mam tyle wad,tak trudno mi zachować przykazania Boże,tyle razy upadam i że Pan Jezus ma tyle cierpliwości dla mnie i tyle się musi natrudzić,pomyślałam żeby choć troszkę odpoczął a ja będę chrzcić dzieci. I mam sen : Pan Jezus leży na pięknej trawie w ogrodzie pod kwitnącą jabłonią i odpoczywa z uśmiechem.

Tylko raz najadłam się strachu,bo chrzczę dzieci jak jestem sama w domu i wtedy spokojnie mogę się pomodlić. Uklękłam jak zwykle koło wersalki chrzczę dzieci a tu nagle ktoś złapał mię z tyłu za ramiona pociągnął do tyłu,aż się wyprostowałam. Poszłam do księdza,opowiedziałam zdarzenie pytam co powinnam zrobić. Kapłan odpowiedział że mogę chrzcić te dzieci i dobrze by było żebym była w stanie łaski uświęcającej,a tym się nie przejmować. Dzieci chrzczę dalej,bo wiem że tego potrzebują,a uśmiech Pana Jezusa jest cudowny.

Wszystkim życzę wielu łask Bożych

                                               malutka

 
Krucata Za Ojczyznę

TV ks.Piotra-Christus Vinci TV

zaproszenie

Podpisz listę na Intronizacja.pl

Intronizacja

Subskrybuj Informacje O Stronie

Imię:

Email:

TAK dla Pileckiego!


Strony Patriotyczne

Logowanie