Ogólny zarys opowieści miłości Tristiana i Izoldy.

0
27

Jeśli chodzi o dokładny czas i miejsce powstania tej pięknej historii miłosnej w średniowieczu to nie znamy dokładnej daty. Dzieje owych kochanków to pewnego rodzaju opowieść celtycka, która została wzbogacona o elementy chrześcijańskie. Być może motyw wielkiej miłości sięga korzeni do archetypów staroilandzkich. Plemiona Celtów zamieszkawiły wówczas wybrzeża Kanału La Manche, następnie duża ich część została wyparta z Wysp Brytyjskich, gdzie osiedliła się po drugiej strony Kanału, w Bretanii, Normandii. Dzieje kochanków Tristiana i Izoldy do dwunastego wieku były jedynie ustną opowieścią, więc nic dziwnego że kolejne pokolenia zmieniały ich treść, dodawały co róż nowe wątki, czy obrazy. Całe dzieło na język polski przełożył Tadeusz Boy-Żeleński.
Tristian pochodził z Lonii, byłsynem Blancheflor, siostry króla Kornwalii Marka, oraz dzielnego króla Riwalena, który niestety poległ broniąc ojczyzny przed diukiem Morganem. Matka bohatera zmarła zaraz po śmierci męża, oraz urodzenia syna. Samego bohatera wychowywał marszałek Rohalt, rycerskiego zachowania uczył go giermek Gorwenal. Chłopak nie tylko doskonale władał bronią, ale później okazał się bardzo dobrym przywódcą, doskonałym śpiewakiem, pięknie grał na harfie. Wyrósł na dobrego żołnierza, pięknego i silnego mężczyznę. Tristian wyróżniał się wieloma cechami, które zbliżały go do ideału średniowiecznego rycerza, dokonał wielu nadludzkich czynów, wykazał się doskonałym męstwem, i zawsze wychodził obronną ręką z wszelkich kłopotów. Życie bohatera od samego początku było skazane do tragiczne zakończenia, przez swoje zachowanie jakim się dopuszczał, pomimo iż był ponad to często balansował na krawędzi. Miłość do poślubonej królowej Izoldy, samego spotkania z nią, Tristian tłumaczył za silnym działaniem ziół, które zostały przyrządzane przez matkę Izoldy. Na samym początku był zachwycającym wszelkie otoczenie młodzieńcem, wzór wasala, doskonaly wojownik, szlachetny, który odznaczał się wielką chwałą wśród otoczenia, doskonały rycerz. Gdy jego miłość wzrosła i przybrała wymiar fizyczny, gdy czuł się niemalże spełniony, już nie można było mówić o posłuszeństwie wobec Marka, który dla rycerza był seniorem. Wtedy to też Tristian popełnił błąd śmiertelny, poprzez łamanie wszelkich norm prawnych i obyczajowych, staje się dla dobrego króla niewdzięcznikiem, wręcz zdrajcą. Choć wierzy, że zakochał się wobec jakieś magii, nie ma wyrzutów sumienia, poczucia żadnego grzechu. Nie umie odrzucić miłości, namiętności, jest to jedyny wysiłek któremu nie może sprostać.
Jeśli chodzi o Izoldę była to jasnowłosa piękna młoda kobieta, córka króla Irlandii, siostra zabitego przez Tristiana Marhołta. Izolda to osoba bardzo dumna, zdecydowana, gotowała była zabić Tristiana, by pomścić śmierć brata. Bardzo chciała nienawidzieć Tristiana, który początkowo odrzucał jej rękę, ale wraz z winem wypiła śmierć własną jej losem całkowicie zawładneła miłość. Poślubiona przez kochającego króla Marka, już od pierwszej nocy oszukiwała go na przeróżne sposoby, poprzez systematyczne zdrady. Zajmowała znacznie wyższą pozycję niż Tristian, ponieważ była królową. Rycerz nie powinen się do niej zbliżać. Izolda doskonale znała poczucie grzechu, winy, bardzo dobrze znała również uczucie zazdrości. Milość była dla niej jedyną wartością, ważniejsza od nakazów religijnych. W imię miłości podobnie do Tristiana była w stanie zrobić bardzo dużo.
Król Marek mąż Izoldy, władca Kornwalii, Tristian był jego siostrzeńcem. Marek był rozsądnym królem, władcą mądrym, dzielnym, oraz roztropnym. Pokochał Tristiana wielką miłością, obdarzył opieką i zaufaniem. Izoldę swoją żonę chciał otoczyć wielką miłością starał się o nią, dbał najlepiej jak umiał. On sam także jest ofiarą fatum, zdradzonym mężem, i władcą, poprzez fatum odebraniu mu wszystko odebrano mu prawo do rodziny, szczęścia. Do końca chciał wierzyć w niewinność żony, próbować ratować związek, gdyż bardzo kochał żonę.
Zasadniczo miłość Tristiana i Izoldy łamie wszelkie bariery. Nie można było jej przeszkodzić w żaden sposób, miłośc była gwałtowna wzrastała z każdym dniem coraz bardziej. W owej opowieści o miłości towarzyszy wiele zła, niegodziwości z chrześcijańskiego punktu widzenia.
Ich miłość była zesłana przez wszechpotężne sił, z którymi nie było jak walczyć, jest to miłość słodka i gorzka za razem, niesie rozkosz i cierpienie, ale nieuchronnie prowadzi do śmierci.

http://www.szafamamy.pl/