Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła. (1 Tes 5:22)
Dosyć kontrowersyjnym stał się fragment rekolekcji ks. Piotra Natanka w kwestii Cudownego Medalika z pięcioramiennymi gwiazdami i bez węża pod stopami Maryi, czyli brak symbolu zwycięstwa Maryi nad szatanem. W tej kwestii wypowiedział się także wybitny polski egzorcysta o. Aleksander Posacki. Ksiądz Posacki stwierdził oczywisty fakt - obecność pięcioramiennej gwiazdy nie musi być dowodem na obecność okultyzmu. Pięcioramienna gwiazda, tak samo jak czarny kolor, jest po prostu częścią otaczającej nas natury więc sama w sobie nie może być symbolem szatana ponieważ została stworzona przez Boga. Jak wyjaśnia o. Aleksander w swoich innych publikacjach, taki symbol nabiera znaczenia okultystycznego dopiero w momencie, w którym ktoś świadomie nadaje mu takie znaczenie. Jak na przykład przy produkcji leków homeopatycznych wykorzystywane są techniki, które poprzez kompletny brak związku z nauką i bluźniercze przesądy - kwalifikują się pod czary. Poprzez grzech bałwochwalstwa z tymi specyfikami powiązana jest demoniczna moc, mogąca chwilowo dać komuś ulgę ale jej głównym wynikiem jest wprowadzenie złych mocy w nasze otoczenie. Kluczem tutaj jest intencja wykonującego daną rzecz.
W świetle powyższego czy można powiedzieć, że ksiądz Piotr Natanek miał rację nazywając ten wizerunek Cudownego Medaliku okultystycznym? Otóż tutaj także musielibyśmy zapytać - jakie intencje miał człowiek, który zaprojektował Cudowny Medalik umieszczając wokół Maryi pięcioramienne gwiazdy i zabierając węża spod jej stóp. Czy była to czysta ignorancja i niewiedza, czy może celowy zabieg? Jaki jest cel tych drobnych i z pozoru mało istotnych zmian? Czy tylko estetyczny? Idąc dalej - czy należy się przejmować takimi rzeczami? Są to pytania, które powinny nam się nasunąć po obejrzeniu tego fragmentu rekolekcji. Może przeciętny człowiek nie przywiązuje żadnej wagi do tego typu rzeczy, ale są ludzie dla których są one bardzo istotne. Między innymi wspomnieni przez ks. Piotra masoni i okultyści. Można tutaj zwrócić uwagę na fakt, że zły duch w swoich działaniach bardzo często przyjmuje postać anioła światłości - niosącego światło. Często podszywa się pod boskie dzieła. Ojciec Posacki zwraca na to uwagę w swoich wykładach. Jest nawet mowa o "złej trójcy", naśladującej jakoby działanie Trójcy Świętej, ale działającej zło.
Znane są przypadki z przeszłości, że okultyści upodobali sobie zajęcie zmieniania katolickich sakramentaliów tak, aby zamienić je na satanistyczne. Jak na przykład zamieniali kilka liter na medaliku Św. Benedykta i zamiast egzorcyzmu - stawał się niebezpieczny. Ojciec Posacki zwrócił uwagę na to, że dobrze że jego rozmówczyni interesuje się takim sprawami, ponieważ jest to ważne - ja dopowiem, że ignorancja nie prowadzi do niczego dobrego, a niewiedzę minimalizować. Dlatego uważam, że nie należy zlekceważyć problem zmienionego oblicza Cudownego Medalika. Jak na to zwrócił uwagę ks. Natanek - jest jeden konkretny model Cudownego Medalika i przy wytwarzaniu każdego następnego należy mieć właśnie ten właściwy model na uwadze. Po co wprowadzać zmiany? Kto czuje się upoważniony do tego, żeby wprowadzać zmiany?
Prawdą też jest to, że w objawionych wizerunkach Maryi jest Ona otoczona ośmioramiennymi gwiazdami.
A więc czy wszystkie medaliki z pięcioramiennymi gwiazdami są okultystyczne? Na pewno nie. Czy więc powinniśmy zignorować ten temat i uznać, że ks. Piotr mylił się w tej kwestii? Nie bądź niemądry czytelniku. Ja zawsze kiedy kupię jakiś medalik, zanoszę go do księdza i proszę o poświęcenie - po to także Pan dał nam kapłanów. Ten gest zmywa z niego wszelkie złe oddziaływanie i jedyne co może pozostać to przeinaczony wizerunek oryginalnego medalika. Wszystkim czytelnikom radzę postępować w podobny sposób. Niech my sami i nasze medaliki będą jak najmilsze Panu, a szatan niech wróci tam gdzie jego miejsce - pod stopy Niepokalanej - przepowiadając bliskie i rozprawienie się z nim. Poniżej cudowne oblicze Maryi z Guadalupe przedstawiającej ją w scenie z Apokalipsy - tym razem z księżycem pod stopami, ale z ośmioramiennymi gwiazdami na płaszczu.
Rozważania czytelniczki strony
CUDOWNY MEDALIK
Słusznie Ks. Dr hab. Piotr Natanek zauważył, iż na rynku polskim pojawiły się CUDOWNE MEDALIKI o nieco odmiennej szacie graficznej.
Na rewersie medalika można odnaleźć gwiazdy pięcioramienne, sześcioramienne, ośmioramienne, dziesięcioramienne.
Ks. Dr hab. Piotr, Natanek twierdzi, iż na CUDOWNYM MEDALIKU winno znajdować się dwanaście gwiazd sześcioramiennych, zaś na większości z nich znajdują się pięcioramienne, które wedle tegoż Kapłana są niczym innym jak „pentagramem”/ gwiazdą okultystyczną/.
Medalik które nosiły nasze babcie/ podarowany przez 86 letnią panią.
Czy więc ilość ramion gwiazd decyduje o autentyczności CUDOWNEGO MEDALIKA?
Czy w gwiazdach tkwi istota powierzonego nam przez Maryję CUDOWNEGO MEDALIKA?
Jak walczyć z szatanem?
Mój Przewodnik Duchowy nauczał:
Pan Jezus ustanowił Sakramenty, natomiast Kościół ŚWIĘTY -Sakramentalia a szczególnie na podstawie objawień prywatnych/np. CUDOWNY MEDALIK, SZKAPLERZ, ROŻANIEC, MEDALIK Świętego Benedykta itp.………../
Środki do zwalczania złego ducha we wszystkich jego objawach są następujące:
- Dobra Spowiedź Sakramentalna.
- Przyjmowanie Komunii Świętej.
- Znak Krzyża świętego ma ogromną moc ochronną. Chroni przed niebezpieczeństwami, których przyczyną jest szatan.
- Woda święcona w połączeniu ze znakiem Krzyża świętego ma ogromne znaczenie. Należy pokrapiać mieszkania łącząc ze znakiem Krzyża. Błogosławieństwo takie zabezpiecza mieszkania przed wpływami złego. Woda świecona jest bardzo skutecznym środkiem przeciwko złym duchom, natomiast wielką ochłodą dla dusz Czyśćcowych
- Używanie sakramentaliów: krzyżyki, relikwie, szkaplerze, różańce medaliki.
- Modlitwa, wiara, ufność, iż Pan Bóg zaradzi przez te środki, które Jemu się podobają
Piątek, 20 maja 2005
Obudził mnie dziwny odgłos ryczącego dzikiego stworzenia. Głos ten wywołał w mym sercu ogromną trwogę.
Szatan, niczym strzała przeniknął mury. Wpadł do pokoju pełen nienawiści. Wyraźnie czułam jego obecność. Zrobiło się zimno. Cała dygotałam w tej zimnicy.
Wzbudził we mnie ogromny lęk, nad którym nie mogłam zapanować.
Dziwne rzeczy poczęły dziać się z mym ciałem. Pochwyciłam różaniec. Wielka moc szatana targała nim. Lecz nic poważniejszego się nie wydarzyło. Szatan chciał rozerwać różaniec na poły.
Wzdłuż powału rozstrzeliwały ogniste pasma. Wyglądało tak choćby ktoś rzucał pociskami płonącego ognia.
Kolejno przypominałam sobie modlitwy, których najbardziej boi się szatan. Zaczęłam modlić się różaniec, Koronkę do Krwawych łez Matki Bożej. Żadnej modlitwy nie umiałam dokończyć.
Wstrętna moc panowała w dalszym ciągu.
Szatan nie ustępował.
Wyświęciłam mieszkanie.
Ta dziwna moc panowała nadal.
Odmówiłam skrócone egzorcyzmy.
Niestety i one nie odniosły skutku.
Nic z tego nie rozumiałam. Byłam coraz bardziej przerażona.
Wtedy to usłyszałam głos mego Anioła Stróża.
Wskazał mi pomoc.
Anioł powiedział abym wstała i włożyła medalik świętego Benedykta.
Tak też uczyniłam.
W jednej sekundzie wszystko ustąpiło.
Zniknął przestrach.
Moje ciało zachowywało się normalnie.
Zaczęłam modlić się różaniec.
Założony medalik połączony z mocą modlitwy różańca świętego spowodował, że wszystko wyciszyło się. Poczułam tylko ogromne zmęczenie.
Święta Julianna męczennica nie bez powodu powtarzała następujące słowa:
Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i szatanowi nic do Ciebie.
Mocą Chrystusa zwyciężysz szatana.
A Święta Róża pouczała:
Nie przekonuj samej siebie, iż wytrwasz.... Bo kiedy dopuszczone jest piekło twa pamięć stanie się słaba, że nic nie zdoła sobie przypomnieć.
W chwili, kiedy dopuszczone jest piekło zapominam o wszystkim. Zapominam o modlitwach, pouczeniach.
O słowach Świętego Michała:
Zaufaj wreszcie Panu Bogu!!!
W nocy budziłam się wielokrotnie. Słyszałam mego Anioła Stróża. Odmawiał różaniec bez przestanku.
Zastanawiam się, dlaczego moc różańca i innych ważnych modlitw nie wspomogła mnie?
Ktoś odpowiada tak:
Dlatego, iż Pan Bóg zapragnął ukazać. Kolejne naczynie łaski uświęcającej.
Pragnie zaofiarować swym dzieciom naczynie pomocy: ochraniające, zabezpieczające przed atakami złego ducha.
To naczynie pomocy ofiaruje swemu ludowi w tych trudnych czasach, kiedy piekło wylęgło na ziemię.
Naczynie świętego Benedykta uświęcone Łaską Bożą.

Szatan panicznie boi się Szkaplerza. Nienawidzi go z całej siły. Wie dobrze, iż kto taką szkaplerzną tarczę zawiesi na sobie staje się wieżą niezdobytą, o którą musi rozbić się potęga piekła. Gdyby mógł pozdzierałby wszystkie szkaplerze. Ale sam nie ma prawa go zdjąć, więc czyni usilne starania, by wprowadzić zamęt, a tym samym doprowadzić ku temu, by noszący go wierni pozbyli się tego Cudownego płaszcza opieki Matki Najświętszej.
Skoro szatan czyni tak usilne starania, by wyszydzić ten ochraniający przedmiot łaski, obrzydzić go, wykpić, doprowadzić ku temu, by wierni pościągali go z siebie, jakąż On jest potęgą ochraniającą przed mocą piekła, jakąż mu przeszkodą ?
Szatan nie bez powodu, więc wprowadza zamęt, byle tylko osiągnąć zamierzony cel. Wie dobrze, iż ten Płaszcz Matki Najświętszej broni nas przed piekłem i zasłania od złego.
Współczesny świat zalewa plaga sekt, w których odżywają fascynacje groźnymi wręcz zgubnymi naukami przedstawianymi przez fałszywych nauczycieli i proroków.
Zafascynowani germańską mitologią wprowadzają znaki runiczne, bałwochwalstwo, kult piekła. Wprowadzają również rekwizyty i znaki, które pochodzą z egipskich piramid poświęconych bałwanom, w których to oddawano się fałszywym wizjom, praktykom i bałwochwalczym sztukom szatańskim.
Okultyści /słudzy szatana/ przywłaszczają sobie niektóre symbole pochodzące z innych religii posługują się nimi wprowadzając nauki zawsze nawiązujące do teorii parapsychologicznych i praktyk okultystycznych, a to przeciwne jest nauce Chrystusa Pana i Jego Kościoła.
Tak oto okultyści przywłaszczyli sobie symbol

Gwiazdy Dawida, która zdobi tradycyjny Grób króla Dawida na Górze Syjon/ w sali dolnej pod Wieczernikiem gdzie Żydzi modlą się cały rok a szczególnie z okazji święta Szawuot, zawiązanego ze śmiercią Dawida.
Gwiazdę Żydowską, która od 1948 roku ukazała się na fladze państwa Izrael
I tak oto przywłaszczona sześcioramienna gwiazda /Heksagram/ w okultyzmie jest znakiem najczęściej stosownym przez satanistów, używanym do rytualnego wywoływania złych duchów.
Podobnie ma się sprawa z pięcioramienną gwiazdą znaną w okultyzmie jako: pentagram. ……….Podobnie jak heksagram – znak najczęściej stosowny jest przez satanistów i używanym do rytualnego wywoływania złych duchów.
Czy więc słusznie ks. Dr, hab. Piotr Natanek neguje autentyczność CUDOWNEGO MEDALIKA ze względu na widniejące tam gwiazdy pięcioramienne, wyglądem przypominające znak” pentagram” używany w okultyzmie?
Badajcie duchy
Winniśmy wziąć pod rozwagę kilka aspektów:
- Jak dla wielu zgromadzeń zakonnych treść formuły Memento Mori stanowi argument przeciwko zbytnim dążeniom ku sprawom przyziemnym, które przemijają wraz ze śmiercią, a przecież życie nie kończy się na tym ziemskim padole. Każdy człowiek winien, więc wzrok swój skierować ku niebiosom.
Tak maksyma Memento Mori wedle różnorakich działających sekt przyjmuje formę nawołującą do zdecydowanego rozprawienia się z chrześcijaństwem
Memento Mori- Śmierć Chrześcijaństwu.
Zaiste, więc niektóre znaki, symbole jak np. znak trupiej czaszki mogą służyć człowiekowi w dobrej intencji / np. ku przestrodze, iż w jakimś naczyńku znajduje się substancja zagrażająca życiu……itp./.
Lub też jako znak przynależności do potężnej sekty Rycerski Zakon Trupiej Czaszki. Sekty, która w współczesnym świecie rozrasta się w przerażającym tempie. Członkowie jako prawidła obrali sobie rozpowszechnianie kultu piekła. Sekty są bardzo niebezpiecznymi, powielającymi okrutne grzechy przodków, grzechy bałwochwalstwa z jeszcze większą mocą grozy.
To, że okultyści /słudzy szatana/ przywłaszczyli sobie niektóre symbole pochodzące z innych religii posługując się nimi do rytualnego wywoływania złych duchów
nie znaczy, iż sześcioramienna gwiazda nie jest GWIAZDĄ DAWIDA

Papież Benedykt XVI Ta sama Tiara papieska
w dużym przybliżeniu
Gwiazda Dawida zawsze będzie symbolem Mesjasza /Praojciec Dawid był Prorokiem i wiedział, że zgodnie z uroczystą przysięga Boga jego potomek będzie kiedyś zasiadał na tronie. Przyszłość była dlań odkryta i przepowiedział właśnie zmartwychwstanie Mesjasza, gdy mówił, że nie pozostanie w Otchłani i że Jego ciało nie ulegnie rozkładowi/
Zaś przywłaszczony przez okultystów symbol gwiazdy sześcioramiennej /heksagram/ znakiem najczęściej stosownym przez satanistów i używanym do rytualnego wywoływania złych duchów/ dopust Boży/.
Na rewersie okolicznościowych monet wybitych w „65. Rocznicę powstania w getcie warszawskim” widnieje sześcioramienna gwiazda/ nie znaczy to, iż jest heksagramem.
- Podobnie ma się sprawa z doświadczeniami mistycznymi.
W rozumieniu chrześcijańskim mistyka jest darem Pana Boga, który przez działanie Ducha Świętego prowadzi człowieka przez kolejne etapy samodoskonalenia się, aż do ostatecznego z Nim zjednoczenia. Człowiek dąży do odkrycia Boga jako Osoby i do zjednoczenia się z Nim przez miłość. Doświadczenie mistyczne nie jest w teologii chrześcijańskiej, traktowane jako bezwzględny warunek osiągnięcia świętości, nie polega też na otrzymaniu od Boga nowych prawd wiary; zjednoczenie mistyczne jest zapowiedzią uszczęśliwiającej wizji Boga w wieczności/ niebo/.
W mistyce katolickiej akcentuje się przemianę wewnętrzną człowieka; obdarzony łaską Bożą mistyk staje się „nowym człowiekiem”, rodzi się do nowego życia, w którym zdobywa nowy system wartości: stałą obecność w życiu cnót teologicznych/wiary, nadziei i miłości/ i moralnych, osiągnięcie wyższego stopnia modlitwy /kontemplacja/, oraz praktykowanie umartwień z miłości do Boga/asceza/.
Nas katolików w dziedzinę mistyki może wprowadzić jedynie chrześcijańska tradycja.
Zaś Okultyzm w szerokim znaczeniu obejmuje gnozę, mistykę i magię. Okultyzm zajmuje się tymi samymi istotami i mocami nadnaturalnymi, z którymi mają do czynienia religie, a przyjmuje wobec nich postawę poznawczą/ gnoza/, a w praktyce oddziałuje na nie przez ludzką wolę/ magia/.
W XX wieku przedmiot zainteresowań okultyzmu przejęła częściowo- parapsychologia.
Fałszywi mistycy zafascynowani są panteizmem, rozpowszechniający ślepy zapał do uwielbiania ubóstwianej rzekomo natury. We wszystkich tych obłędach umysłu i serca ludzkiego zawsze występuje człowiek wyciągający ręce do Boga w kornym błaganiu, wytężający siły, by powrócić do miłościwego początku, z którego wyszedł, pragnący zaczerpnąć życia u samego źródła a chwytający nieustannie widmo, które bierze za Boga, ściągający śmierć i nicość w złudnej nadziei pozyskania życia, nieśmiertelności bez pozyskania łaski trójcy Przenajświętszej.
- Każdy Chrześcijanin bez przestanku winien poznawać symbolikę chrześcijańską, gdyż jest pomocną w odczytaniu niezrozumianych pojęć.
Jako w symbolice chrześcijańskiej-/wedle Ojców Kościoła/ kruk jest symbolem grzeszników.
Św. Hilary opis wypuszczenia z arki Noego kruka, tak to objaśnia : Kruk który pociągnięty przez marności tego świata, pozostał na zewnątrz zamiast wrócić do arki/, czyli Kościoła/………..
Zaś w symbolice starożytnych ludów wierzono, iż pozostaje on, w bliskich związkach z bogami i że wie wszystko o losach człowieka.
Wedle innych wierzeń kruki zwiastują zbliżanie się różnych nieszczęść.
CUDOWNY MEDALIK
Oto kolejne naczynie Matki Najświętszej uświęcone Łaską Bożą.
Dlaczego tak ważnym dla nas jest CUDOWNY MEDALIK?
Medalik objawiła sama Matka Najświętsza, wraz z przyrzeczeniem, że wszyscy, którzy będą go nosić, dostąpią wszystkich łask.
Założyciel Niepokalanowa wybrał CUDOWNY MEDALIK, jako znak całkowitego oddania się Niepokalanej i jako jeden z najskuteczniejszych środków apostolskich, a z modlitwy na niej wyrytej uczynił codzienną modlitwę Rycerstwa Niepokalanej.
Jaka jest wymowa Cudownego medalika?
Wielu ludzi uciska zło moralne, którego symbolem jest wąż. Na medaliku wąż jest pod stopami Niepokalanej, zgodnie z zapowiedzią Bożą, że Ona zetrze jego głowę.
Obraz ten budzi u grzeszników ufność do Najświętszej Panny, stąd modlą się:
O Maryjo bez grzechu poczęta…., a Ona rozsiewa promienie łask, które oświecają umysły i rozpalają serca.
Tą drogą następuje nawrócenie i uświęcenie
Druga strona medalika przedstawia dwa Serca: Jezusa i Maryi, przypominając oddanym Niepokalanej, że głównym motywem ich działalności jest Miłość Serca Jezusowego, którą chcą też wszystkich zapalić przez Niepokalaną, przez Jej kochające serce.
Kogo szatan chce odwieść od Boga, temu najpierw, pod jakimkolwiek pozorem, stara się odebrać Cudowny Medalik.
Nie dajmy się oszukać szatanowi.
Medalik Niepokalanej, niech będzie bronią, a raczej kulką, którą każdy rycerz Niepokalanej się posługuje.
Podobnie jako szkaplerza szatan panicznie boi się
CUDOWNEGO MEDALIKA
Nienawidzi go z całej siły.
Wie dobrze, iż kto zawiesi go na sobie staje się wieżą niezdobytą, o którą musi rozbić się potęga piekła. Gdyby mógł pozdzierałby wszystkie CUDOWNE MEDALIKI. Ale sam nie ma prawa go zdjąć, więc czyni usilne starania, by wprowadzić zamęt, a tym samym doprowadzić ku temu, by noszący go wierni pozbyli się tego Cudownego płaszcza opieki Matki Najświętszej.
Skoro szatan czyni tak usilne starania, by wyszydzić ten ochraniający przedmiot łaski, obrzydzić go, wykpić, doprowadzić ku temu, by wierni pościągali go z siebie, jakąż On jest potęgą ochraniającą przed mocą piekła, jakąż mu przeszkodą ?
Szatan nie bez powodu, więc wprowadza zamęt, byle tylko osiągnąć zamierzony cel. Wie dobrze, iż ten Płaszcz Matki Najświętszej broni nas przed piekłem i zasłania od złego.
Maryja
jest i zawsze będzie Królową całego świata.















Jestem osobą wierzącą... staram się jak tylko moge by moja ciężka praca
nie tylko przyczyniała się do mojej egzystencji ale i przyczyniała się do szerzenia wiary
...Czy byłaby możliwość konsultacji realizowanych projektów w celu uniknięcia
fałszywych symboli znaków itp
Dziękuje i pozdrawiam serdecznie Jarosław Solnica